telefon +48 022 596 43 00
List do przewodniczącego Komisji Gospodarki
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wyrażono przekonanie, że regulacja ustawowa nie może wkraczać nadmiernie w autonomię osoby prawnej, jaką jest każda spółdzielnia. Ustalanie arbitralnych reguł automatycznego i obligatoryjnego "wygaszania" mandatu prezesów niezależnie od zasad statutowych stanowi nadmierną ingerencję w sferę autonomii osoby prawnej.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego ochrona osób prawnych jest m.in. podyktowana "dążeniem do intensyfikacji ochrony jednostek, które bądź to tworzą osobę prawną (w przypadku osób prawnych typu korporacyjnego), bądź to korzystają z jej działalności (w przypadku osób prawnych typu zakładowego)". Ingerencja ustawodawcza w sferę autonomii osoby prawnej nie może być nadmierna ze względu na konsekwencje w postaci naruszania praw majątkowych i związane z tym ryzyko arbitralnego, nieproporcjonalnego ograniczania praw.
Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjne "trudno zgodzić się z tezą, że inne poza osobami fizycznymi podmioty nie są objęte konstytucyjną ochroną w zakresie podstawowych praw i wolności", gdyż mogłoby to "prowadzić do rezultatów w istocie nie dających się pogodzić z podstawowymi zasadami Konstytucji".
Należy zatem stwierdzić, że – w świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego – ingerencja ustawodawcza stanowiąca naruszenie podmiotowości osób prawnych, a w szczególności ich autonomii, podlega ocenie na zasadach, które znajdują zastosowanie w odniesieniu do ograniczania praw i wolności jednostki.
Tworzenie i działalność spółdzielni podlega ochronie konstytucyjnej. Ogranicza to możliwości ingerencji władz publicznych w tej dziedzinie. Ustawodawca nie powinien uchwalać regulacji dotyczących spółdzielczości, które nie byłyby poprzedzone konsultacjami ze spółdzielcami i nie byłyby przez nich popierane.
Projekt ustawy przewiduje w art. 111 ust. 6, że Krajowa Rada Spółdzielcza "nie może prowadzić działalności politycznej". Rozwiązanie to jest niezgodne z zasadą określoności prawa dekodowaną z art. 2 Konstytucji RP, ponieważ nie jest jasne, czy zakaz ten dotyczy poszczególnych członków Rady, czy też Rady działającej jako organ. Ponadto – jak to wynika z art. 110 projektu ustawy – do zadań Krajowej Rady należy właśnie prowadzenie działalności politycznej, gdyż taki charakter ma zarówno reprezentowanie ruchu spółdzielczego, jak też współdziałanie z władzami oraz opiniowanie aktów prawnych czy też "podejmowanie inicjatyw". Ustawodawca nie może stanowić prawa wewnętrznie sprzecznego. Projektowane rozwiązanie jest też zasadniczo niezgodne z art. 12 i 58 Konstytucji (wolność zrzeszeń i wolność zrzeszania się) oraz art. 54 Konstytucji (wolność wyrażania poglądów), a także z art.10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Projektodawca nie wykazał, w jakim zakresie tego rodzaju ograniczenie jest konieczne w demokratycznym państwie i jakie wartości chroni. Projektowane rozwiązanie odzwierciedla tendencję do podporzadkowania spółdzielczości administracji rządowej. Nie jest jasne, jakie będą skutki uznania, że Krajowa Rada Spółdzielcza prowadzi działalność polityczną, a także kto i w jakim trybie może to stwierdzić, a w szczególności jaka byłaby w tym zakresie rola Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Konstytucja wymaga bezstronności i politycznej neutralności od urzędników służby cywilnej, zabrania sędziom przynależności do partii politycznych i związków zawodowych. Jedni i drudzy są jednak funkcjonariuszami państwa, czego obecnie nie można powiedzieć o spółdzielcach. Znajdująca wyraz w projekcie tendencja do upaństwowienia spółdzielczości jest niezgodna z określoną w Konstytucji RP ustrojową rolą społeczeństwa obywatelskiego.
Zasadnicze wątpliwości budzi odzwierciedlona w projekcie ustawy tendencja do nadmiernej penalizacji – zwłaszcza jeśli chodzi o stosowanie kary bezwzględnego pozbawienia wolności, postrzegana w doktrynie jako jedna z istotnych słabości polskiego prawotwórstwa. W ten sposób można jedynie zniechęcić do zajmowania się pracą w spółdzielczości. Przepisy karne zawierają (powtórzone za obecnie obowiązującymi) sformułowania niejednoznaczne, jak "pomimo powstania warunków" (art. 121), "nie przygotowuje w terminie dokumentów dotyczących dokonania podziału" (art. 122), "ogłasza dane nieprawdziwe", przy czym nieumyślność może podlegać w tym przypadku karze pozbawienia wolności do roku (art. 123).
Zasady techniki prawodawczej dopuszczają zamieszczanie przepisów karnych w ustawach stosownie do reguł określonych w par.28. W myśl owych reguł jest to dopuszczalne tylko w przypadku, gdy naruszenie przepisów ustawy nie kwalifikuje się jako naruszenie Kodeksów (karnego, karnego skarbowego, wykroczeń), a czyn wymagający zagrożenia karą jest związany tylko z treścią tej ustawy. Chodzi o to, by zachowania wymagające zagrożenia karą były w zasadzie określone w kodeksach, a nie w ustawach, które jedynie wyjątkowo powinny penalizować przypadki naruszania ich postanowień. Jednakże obecnie pozakodeksowe normy przewidujące sankcje karne przeważają nad kodeksowymi. Zamieszczanie w ustawie przepisów karnych wymaga szczególnej ostrożności ze względu na ryzyko związane ze złożonymi konsekwencjami nadmiernej kryminalizacji. Projektodawca formułując tego rodzaju propozycję powinien mieć pewność, że kryminalizacja jest nieodzowna dla ochrony wartości konstytucyjnych znajdujących odzwierciedlenie w chronionych dobrach prawnych, a ponadto będzie skuteczna, projektowany zakaz karny uda się sformułować w sposób jednoznaczny i zrozumiały, zaś jego zastosowanie w praktyce będzie możliwe. Zamieszczenie w ustawie przepisów karnych powinno zatem zostać poprzedzone przeprowadzeniem swego rodzaju testu ich niezbędności.
Biorąc pod uwagę zgłoszone uwagi i zastrzeżenia zwracamy się do Pana Przewodniczącego o rozważenie możliwości pozyskania ekspertyzy odnośnie zgodności proponowanych rozwiązań ustawowych z Konstytucją, międzynarodowymi zasadami spółdzielczymi oraz innymi ustawami regulującymi problematykę spółdzielni.
Jednocześnie Krajowa Rada Spółdzielcza przesyła na ręce Pana Przewodniczącego konkretne uwagi do projektu ustawy o spółdzielniach.
od września 2007












