Aktualności
- Szczegóły
„Spółdzielczy biznes już w tej chwili odgrywa znaczącą rolę w napędzaniu wzrostu i podnoszeniu konkurencyjności gospodarki europejskiej, zaś właściwe działania polityczne podjęte przez państwa członkowskie mogłyby umożliwić spółdzielniom nie tylko kontynuowanie tego, lecz jeszcze silniejsze wspieranie europejskich, tożsamych ze spółdzielczymi, wartości solidarności, samorządności i demokracji (…). W perspektywie Międzynarodowego Roku Spółdzielczości i mając na uwadze katastrofalne załamanie finansowe w ciągu ostatnich kilku lat, uznajemy, że świat nie może dłużej być zależny od jednego dominującego modelu biznesu. Gospodarce światowej niezbędna jest większa różnorodność, zaś spółdzielnie udowodniły swoją zdolność do odegrania znaczącej roli w tej przemianie” – powiedziała Dama Pauline Green, prezydent Międzynarodowego Związku Spółdzielczego podczas narady ministrów UE odpowiedzialnych za sprawy konkurencyjności w Sopocie w dniach 21-22 lipca tego roku . Spotkanie było jednym z serii nieformalnych posiedzeń Rady Ministrów UE, organizowanych nad Bałtykiem w ramach polskiej prezydencji Unii. Jak podkreśla się, po raz pierwszy w historii przedstawiciel międzynarodowej spółdzielczości zaproszony został na spotkanie Rady Ministrów UE. Zaproszenie, skierowane do Damy Pauline Green z inicjatywy Wicepremiera i Ministra Gospodarki RP Waldemara Pawlaka, było z pewnością pokłosiem jej wcześniejszej wizyty w Polsce, kiedy to, wraz z przywódcą europejskiej organizacji spółdzielczej Cooperatives Europe Felice Scalvinim, wzięła udział w Ogólnopolskim Forum Spółdzielczym.
Mimo bowiem powszechnego - zwłaszcza w krajach „starej UE” - uznania roli spółdzielczości w gospodarce europejskiej i roli spółdzielni w rozwiązywaniu wielu palących problemów społecznych, na szczeblu kontaktów organizacji spółdzielczych z władzami poszczególnych państw i samej Unii, wiele jeszcze pozostaje do zrobienia. Dlatego pierwszoplanowym zadaniem w programach organizacji spółdzielczych, w ramach polepszenia „widzialności” spółdzielni, jest uświadomienie politykom i opinii publicznej potencjału ruchu.
Potencjał spółdzielczości w Europie
Niezależnie od różnic w poszczególnych krajach, potencjał ekonomiczny spółdzielni w Europie jest ogromny. Brak jest niestety szczegółowych statystyk tego sektora (spółdzielnie jako takie nie są wyodrębniane zwykle w statystykach narodowych), można się więc opierać tu jedynie na danych szacunkowych. Takiej szacunkowej analizy dokonała ostatnio już po raz drugi „Co-operatives Europe” – główna europejska organizacja spółdzielcza (więcej o niej dalej) . Liczbę spółdzielni w Europie w 2009 r. oszacowano na 158 tys. (z czego 137 tys. w krajach UE), liczbę członków na 123 miliony (108 w UE), a pracowników zatrudnionych przez spółdzielnie na 5,4 miliona (4,7 miliona w UE). Oczywiste jest przy tym, że spółdzielnie w różny sposób wpływają na życie jeszcze szerszych rzesz społecznych, których liczebność jednak trudna jest do określenia (klienci spółdzielczych sklepów, mieszkańcy spółdzielczych osiedli itp.).
Warto spojrzeć na liczby dotyczące różnych państw – raport „Co-operatives Europe” dzieli je wszystkie na należące do Unii Europejskiej i pozaunijne. Jeśli chodzi o liczbę przedsiębiorstw spółdzielczych w tych pierwszych, bezwzględnie prym wiodą Włochy z 41,5 tys. jednostek. Na drugim miejscu jest Hiszpania (24 tys.), na trzecim Francja (21 tys.), a dalej Szwecja (9,1 tys.) i Polska (8,8 tys.). Poza Unią najwięcej spółdzielni jest w Norwegii (5,3 tys.), na Ukrainie (5,1 tys.) i w Rosji (3,2 tys.)
Nieco inaczej przedstawia się kolejność państw pod względem liczby członków spółdzielni: w grupie UE na pierwszym miejscu Francja (aż 23 mln członków!), na drugim Niemcy (20,5 mln), na trzecim Włochy (13 mln), na czwartym Wielka Brytania (8,4 mln) i znów na piątym Polska (ok. 8 mln). W krajach spoza UE: Rosja (4,4 mln), Szwajcaria (3,4 mln) i Turcja (2,6 mln). Raport dodaje tu interesujące spostrzeżenie: jeżeli porównamy liczbę spółdzielców z liczbą mieszkańców, to w 6 krajach (Austria, Cypr, Finlandia, Norwegia, Szwajcaria i Szwecja) ponad 40% populacji jest członkami różnych spółdzielni. Polska znalazła się w grupie państw, gdzie odsetek ten wynosi 20-40% (także Belgia, Dania, Estonia, Francja, Holandia, Niemcy, Portugalia, Włochy), w pozostałych jest jeszcze niższy.
I wreszcie zatrudnienie w spółdzielniach. Tym razem najlepiej wypadają Włochy (1,1 mln pracowników), na kolejnych miejscach są Francja (900 tys.) i Niemcy (830 tys. – wielkość ta jest sprzeczna z podawaną wcześniej w statystyce MZS). Polska awansuje tu na czwartą pozycję (ok. 400 tys.), a zaraz za nią jest Hiszpania (380 tys.). Poza Unią w rosyjskich spółdzielniach zatrudnionych jest 280 tys. osób, białoruskich 99 tys. i szwajcarskich 84 tys. I tu znów Raport „Co-operatives Europe” przedstawia istotne uzupełnienie: udział pracowników spółdzielni w całkowitej liczbie ludności aktywnej zawodowo najwyższy jest we Włoszech (niespełna 5%), a dalej we Francji (3,5%), i w Szwecji (ok. 3%). W przypadku Polski odsetek ten wynosi 2,5% i ustawia ją w dużej grupie państw o udziale zatrudnionych przez spółdzielnie 2-3%.
Raport przytacza także dane o poszczególnych branżach spółdzielczości w Europie. Najwięcej – 41% – jest spółdzielni pracy (wytwórczych i usługowych). 33% stanowią spółdzielnie rolnicze, 17% mieszkaniowe, a dalej 5% banki spółdzielcze, 3% spółdzielnie spożywców i 1% apteki spółdzielcze traktowane w Europie Zachodniej jako odrębny sektor. Najliczniejszą rzeszę członków mają banki spółdzielcze (54%), następnie spółdzielnie spożywców (25%), rolnicze (10%) i mieszkaniowe (8%). I wreszcie pod względem zatrudnienia czołową rolę odgrywa rzecz jasna sektor pracy (37%), rolniczy (25%), bankowy (23%) i spożywców (11%).
Na zakończenie raport przedstawia dynamikę zmian powyższych wskaźników. Dobrze widoczny w ciągu ostatnich 4 lat jest trend spadku liczby spółdzielni (z niemal 250 tys. do obecnych 160 tys.) oraz członków (z ponad 150 mln do 120 mln). Wiąże się to jednak nie tyle z likwidacją spółdzielni, ale z integracją, powszechnym łączeniem się małych jednostek w większe. Ponadto statystyki z 2005 roku uwzględniały 50 tys. francuskich spółdzielni szkolnych z 5 mln członków oraz spółdzielnie ubezpieczeniowe, których nie umieszczono z różnych względów w aktualnej statystyce. Spadek ten w rzeczywistości nie jest więc aż tak drastyczny, co potwierdza zatrudnienie, ustabilizowane w ciągu tych 4 lat na tym samym praktycznie poziomie ok. 5 mln. To ostatnie zjawisko potwierdza sygnalizowaną często odporność spółdzielni na skutki światowego kryzysu.
Przeprowadzono również ranking 50 największych spółdzielni europejskich. 13 z nich pochodzi z Francji, 8 z Niemiec, 6 z Holandii, po 4 z Włoch i Finlandii, po 3 z Danii i Szwecji, po 2 z Irlandii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii oraz po 1 z Hiszpanii i Austrii. Jedna ma charakter ponadnarodowy (szwedzko-norwesko-duńska). Aż 25 spośród tych spółdzielni reprezentuje sektor rolno-spożywczy, 13 spożywców, 11 finansowy i tylko jedna spółdzielczość pracy. Co znamienne, wśród tych olbrzymów przeważają spółdzielnie stare – jedna czwarta z nich liczy ponad 100 lat, a najstarsza założona została w 1863 r. Wszystkich tych 50 spółdzielni wykazuje łącznie roczne obroty niemal 250 miliardów Euro.
I jeszcze kilka szacunków udziału spółdzielni w niektórych sektorach gospodarki pewnych krajów. Przepływa przez nie 83% holenderskiej produkcji rolnej, a 55% w przypadku Włoch. We Francji odpowiedzialne są za około połowę usług bankowych, w Finlandii za 35% zaopatrzenia ludności w produkty spożywcze, w Szwecji 60% eksploatacji leśnej jest w rękach spółdzielczych. Wreszcie jedna piąta usług opieki zdrowotnej w Hiszpanii zapewniana jest przez spółdzielnie . Społeczna rola spółdzielni, którą jednak znacznie trudniej zmierzyć, jest również nie do przecenienia.
- Szczegóły
"Cepelia" (Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego CPLiA) powstała blisko 65 lat temu. Obecnie „CEPELIA” reprezentowana jest przez Fundację „CEPELIA” Polska Sztuka i Rękodzieło, Izbę Gospodarczą „CEPELIA” oraz Spółdzielczy Związek Rewizyjny „CEPELIA”. Głównym celem CEPELII jest przede wszystkim ochrona, organizowanie, dbałość o rozwój i propagowanie polskiej sztuki ludowej oraz rękodzieła ludowego i artystycznego. Poza spółdzielniami cele te realizują także rzesze twórców ludowych, artystów plastyków, rzemieślników i rękodzielników. Każdy z nich, nawet jeśli nie jest zrzeszony w spółdzielni, otrzymuje ich wsparcie, doradztwo i pomoc. Spółdzielnie zajmują się też promocją, popularyzacją i dystrybucją ich wyrobów. Sprzedaż wyrobów rękodzieła ludowego i artystycznego prowadzona jest w sieci blisko 100 sklepów, galerii, pawilonów wystawienniczych, domów sztuki. Wyroby CEPELII są od wielu dziesięcioleci polskim towarem eksportowym, znajdującym nabywców na rynkach całego świata. Stanowi to o szczególnej roli i miejscu tego sektora spółdzielczego. Jest on aktywnym uczestnikiem w handlu międzynarodowym. Oferta CEPELII jest bardzo bogata i urozmaicona. Są to tkaniny regionalne, hafty i koronki, wyroby pamiątkarskie, ceramika artystyczna, wyroby z drewna i wikliny, rzeźby, wyroby skórzane, sztuka sakralna. Ważnym elementem działalności CEPELII jest utrzymywanie i wspieranie artystycznych zespołów śpiewaczych, tanecznych i kapel ludowych.
- Szczegóły
Podstawowymi organizacjami samorządu rzemiosła są cechy oraz spółdzielnie rzemieślnicze. Cechy zrzeszają rzemieślników według kryterium terytorialnego oraz rodzaju działalności gospodarczej. Zadaniem spółdzielni rzemieślniczych jest organizowanie działalności usługowej i wytwórczej rzemiosła, udzielanie pomocy członkom w wykonywaniu ich zadań oraz prowadzenie własnej działalności gospodarczej i społeczno-wychowawczej.
Organizacjami samorządu gospodarczego rzemiosła, zrzeszającymi cechy i spółdzielnie rzemieślnicze, są izby rzemieślnicze. Dominującymi branżami w polskim rzemiośle są: budowlana i produkcji materiałów budowlanych, drzewna, tekstylna i odzieżowa, metalowa, elektrotechniczna i elektroniczna oraz spożywcza. Do podstawowych zadań izb należy: reprezentowanie zrzeszonych w niej organizacji i członków wobec organów władzy, administracji państwowej i samorządowej, ochrona interesów członków izby, pomoc doradcza i szkoleniowa. Istotną część działalności izb rzemieślniczych stanowi oświata zawodowa. Jako reprezentant środowiska rzemieślniczego, izby nawiązują i prowadzą współpracę z partnerskimi zagranicznymi organizacjami samorządu rzemiosła.
- Szczegóły
Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo - Kredytowe to grupa ludzi połączonych wspólną więzią o charakterze zawodowym lub organizacyjnym: pracownicy zatrudnieni w tym samym zakładzie pracy i osoby należące do tej samej organizacji społecznej lub zawodowej. Członkami Kas mogą być również - działające wśród ww. pracowników lub osób - jednostki organizacyjne kościołów i związków wyznaniowych posiadające osobowość prawną, spółdzielnie, związki zawodowe oraz wspólnoty mieszkaniowe.
Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe działają w Polsce od 1992 roku. Podobne instytucje, zwane także uniami kredytowymi, działają w 109 krajach, skupiając 223 milionów ludzi.
Ważna jest rola społeczna, jaką pełnią SKOK-i - obsługują także ludzi, którzy bez możliwości korzystania ze spółdzielczych kas byliby pomijani w dostępie do pewnych usług finansowych, zwłaszcza kredytów.
Kasy zrzeszają ponad 1,8 mln osób, co w praktyce oznacza, że dla takiej właśnie liczby gospodarstw domowych SKOK-i są partnerami finansowymi. Sieć placówek SKOK jest największą co do wielkości wśród instytucji oferujących ludności usługi finansowe.
W wyniku wejścia w życia z dniem 29 listopada 2013 r. niektórych przepisów ustawy o zmianie ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych oraz niektórych innych ustaw z dnia 19 kwietnia 2013 r., środki pieniężne zgromadzone w spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych zostały objęte ustawowym systemem gwarantowania przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG).
8 lipca 2016 r. ogłoszony został tekst ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji (Dz. U. z 2016 r., poz. 996 z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą o BFG”, która zastąpiła ustawę z dnia 14 grudnia 1994 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym (Dz. U. z 2014 r. poz. 1866, z późn. zm.).
Ustawa o BFG, podobnie jak dotychczas regulowała to poprzednia ustawa, określa zasady, na jakich kasy uczestniczą w ustawowym systemie gwarantowanych środków pieniężnych.
Obowiązkowy system gwarantowania obejmuje środki pieniężne zgromadzone w kasie przez deponenta na rachunkach oraz inne należności wynikające z prowadzenia przez kasę rachunków, a także należności deponenta wynikające z przeprowadzania przez kasę rozliczeń finansowych, z wyłączeniem środków wpłaconych tytułem udziałów, wpisowego i wkładów członkowskich, środków znajdujących się na rachunkach nieaktywnych (tj. takich, na których w okresie 2 lat przed dniem spełnienia warunku gwarancji nie dokonano obrotów), których suma jest niższa niż równowartość w złotych 2,5 euro – jeżeli są to jedyne środki deponenta, oraz pieniądza elektronicznego i środków pieniężnych otrzymanych w zamian za pieniądz elektroniczny, w rozumieniu przepisów ustawy o usługach płatniczych. Środki są objęte ochroną gwarancyjną w kasie do wysokości równowartości w złotych 100 000 euro - w całości.
Środki pieniężne zgromadzone w Kasie – niezależnie od tego, na ilu rachunkach deponent je zgromadził – traktowane są łącznie, a kwota 100 000 euro określa maksymalną wysokość roszczeń w stosunku do Funduszu. Deponent jest uprawniony do dochodzenia od spółdzielczej kasy oszczędnościowo – kredytowej roszczeń ponad powyższą kwotę.
Gwarancją BFG objęte są środki pieniężne deponentów, tj.:
- osób fizycznych,
- organizacji pozarządowych,
- jednostek organizacyjnych kościoła lub związku wyznaniowego posiadających osobowość prawną,
- spółdzielni,
- związków zawodowych,
- wspólnot mieszkaniowych.
Ochronie BFG nie podlegają depozyty:
- Skarbu Państwa i Narodowego Banku Polskiego i BFG;
- banków, banków zagranicznych oraz instytucji kredytowych;
- spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych i Kasy Krajowej;
- instytucji finansowych i firm inwestycyjnych;
- osób i podmiotów, które nie zostały zidentyfikowane przez podmiot objęty systemem gwarantowania depozytów;
- krajowych i zagranicznych zakładów ubezpieczeń oraz krajowych i zagranicznych zakładów reasekuracji;
- funduszy inwestycyjnych, towarzystw funduszy inwestycyjnych, funduszy zagranicznych, spółek zarządzających i oddziałów towarzystw inwestycyjnych oraz otwartych funduszy emerytalnych, pracowniczych funduszy emerytalnych, powszechnych towarzystw emerytalnych i pracowniczych towarzystw emerytalnych;
- jednostek samorządu terytorialnego;
- organów władz publicznych państwa innego niż Rzeczpospolita Polska.
W przypadku prowadzenia przez podmiot objęty systemem gwarantowania jednego rachunku dla kilku osób (rachunek wspólny), deponentem jest każda z tych osób - w granicach określonych w umowie rachunku, a w przypadku braku postanowień umownych lub przepisów w tym zakresie - w częściach równych.
Świadczenie pieniężne w wysokości odpowiadającej środkom gwarantowanym jest płatne w złotych, w terminie 7 dni roboczych od dnia zawieszenia działalności kasy, wskazanego w decyzji Komisji Nadzoru Finansowego i ustanowienia zarządcy komisarycznego, o ile nie został on ustanowiony wcześniej, oraz wystąpienia do właściwego sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości albo dnia wystąpienia przez BFG do właściwego sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości.
Roszczenia z tytułu gwarancji przedawniają się po upływie 5 lat od dnia spełnienia warunku gwarancji, o którym mowa powyżej.
- Szczegóły
Co trzecia jednostka bankowa w Polsce to bank spółdzielczy. Banki te łącznie prowadzą 6,9 mln rachunków depozytowych klientów i zatrudniają ponad 27,9 tys. pracowników, co stanowi ponad 18 proc. ogólnego stanu zatrudnienia w sektorze bankowym. Banki spółdzielcze tradycyjnie są mocno związane z poszczególnymi regionami, w których prowadzą działalność. Ich klientami są osoby fizyczne, firmy prywatne, a także instytucje samorządowe oraz małe i średnie przedsiębiorstwa. Banki te oferują szeroką gamę nowoczesnych usług bankowych, a klienci mają możliwość bezpłatnej realizacji wypłat gotówki w spółdzielczej sieci ponad 1500 bankomatów na terenie całego kraju. Banki spółdzielcze aktywnie uczestniczą w finansowaniu wielu projektów inwestycyjnych bezpośrednio wpływających na rozwój infrastruktury i ekonomii społecznej na terenie swojego działania. Współpracują z samorządami terytorialnymi. Wspierają kredytami inicjatywy gospodarcze środowisk lokalnych realizowane z wykorzystaniem środków Unii Europejskiej.
Banki Zrzeszające:
60-462 Poznań
Centrala w Warszawie
Telefon: (22) 539-51-00
Fax: (22) 539-52-22
ul. Seweryna Mielżyńskiego 22/IIA
61-725 Poznań
tel.: 61 6472 820
ul. Grzybowska 81
00-844 Warszawa
Telefon
22 53 95 187
22 53 95 317
Historia Bankowości Spółdzielczej w Polsce
Początki spółdzielczości bankowej sięgają połowy XIX wieku. Powstanie w 1844 r. spółdzielni spożywców w Rochdale w Anglii, traktowane jako początek ruchu spółdzielczego w Europie, pociągnęło za sobą konieczność tworzenia instytucji zapewniających stały dopływ kapitałów dla drobnych przedsiębiorstw. Tylko tak mogły one konkurować z wielkimi fabrykami i firmami. Rodziła się idea finansowych instytucji kredytowych, których pierwowzorem stała się Kasa Chorych i Pogrzebowa założona w 1850 roku przez Hermana Schulze – Delitzsch, działająca jak towarzystwo pożyczek wzajemnych. Rosnące potrzeby wspierania drobnych inicjatyw gospodarczych kredytami i pożyczkami spowodowało szybką ewolucję Kasy. W 1852 r. Schulze przekształcił ją w pierwszy bank spółdzielczy - pierwowzór późniejszych niemieckich banków ludowych - „Volksbanken”. Ta forma spółdzielczości rozwijała się niezwykle dynamicznie. W 1855 r. Schulze wydał podręcznik tworzenia Banków Ludowych, natomiast w 1859 r. zainicjował pierwszy centralny związek spółdzielni (Centralne Biuro Korespondencyjne Niemieckich Towarzystw Pożyczkowych i Kredytowych). W 1864 r. powstał na terenie Niemiec pierwszy centralny bank dla spółdzielni.
Kolebką polskich banków spółdzielczych jest Wielkopolska, gdzie najszybciej rozwijała się spółdzielczość rolnicza i produkcyjna. Już w 1850 r. w Śremie powstało Towarzystwo Oszczędności i Pożyczek, które jest uważane za najstarszą spółdzielnię kredytową na ziemiach polskich. Jednak bardziej znane jest Towarzystwo Pożyczkowe dla Przemysłowców miasta Poznania, założone z inicjatywy m.in. przez Hipolita Cegielskiego i Mieczysława Łyskowskiego w 1861 r. Uznaje się to wydarzenie za początek polskich banków spółdzielczych. Do grupy najstarszych spółdzielni należą, utworzone w 1862 r. Towarzystwa Pożyczkowe w Brodnicy i Golubiu na Pomorzu. Z kolei w 1870 roku, w Małopolsce, powstało Towarzystwo Zaliczkowe (obecnie działające pod nazwą Banku Spółdzielczego w Dąbrowie Tarnowskiej). 1871 r. powstał Związek Spółek Zarobkowych i Gospodarczych dla Wielkiego Księstwa Poznańskiego i Prus Zachodnich, który stał się centralną organizacją wszelkich rodzajów spółdzielni i kooperatyw. W 1886 r. utworzono pierwszą centralę finansową spółdzielni wielkopolskich pod nazwą Bank Związku Spółek Zarobkowych, którą kierowała Józefa Kusztelan. Organizacje te stały się w naturalny sposób niezwykle ważnym elementem pracy organicznej oraz walki o zachowanie polskości tych ziem. Do rozwoju tych idei przyczynili się także dr Karol Marcinkowski — jeden z głównych twórców ruchu organicznikowskiego czy filozof, myśliciel, działacz narodowy — Karol Liebelt.
Nastąpił dynamiczny rozwój banków ludowych i towarzystw oszczędnościowo — pożyczkowych, które wspierały rozwój gospodarczy i podnosiły poziom życia materialnego ludności. Był to także oręż w walce o budowanie podstaw ekonomicznych bytu narodu polskiego. Zrzeszały one wszystkie warstwy i środowiska społeczne — rzemieślników, chłopów, ziemian, duchowieństwo, inteligencję. Gromadzone wkłady służyły głównie udzielaniu tanich kredytów na zakup narzędzi czy surowców. Na terenach zaboru pruskiego, do 1914 r. było ponad 220 banków spółdzielczych z ok. 140 tysiącami ich członków. Szczególną odmianą banków były spółki parcelacyjne, które kredytowały zakup ziemi. Do lat dwudziestych było ich 22 i liczyły ponad 5 tys. członków.
W Galicji pierwsze instytucje finansowe tego typu powstawały w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX w. Do pierwszych zalicza się: Towarzystwo Kredytowe w Brzeżanach (1864 r.), w Krakowie (1869 r.), we Lwowie (1871 r.), w Cieszynie (1873 r.). W 1874 r. utworzono we Lwowie Związek Stowarzyszeń Zarobkowych i Gospodarczych. Zapleczem finansowym Związku, była utworzona w 1909 roku Krajowa Centralna Kasa Spółek Rolniczych. Wszystkie one skupiały zamożniejszych chłopów, rzemieślników i inteligencję. Udzielaniem pożyczek wekslowych zajmowały się rzemieślnicze kasy spółdzielcze. Dr Franciszek Stefczyk zapoczątkował rozwój kas oszczędnościowo-kredytowych tworząc pierwszą w 1890 r. w Czernichowie. Zrzeszały one uboższych chłopów i miały służyć wspieraniu głównie rozdrobnionego rolnictwa galicyjskiego. Do 1914 r. na terenie Galicji działało ok. 1500 towarzystw i spółdzielni kredytowych oraz kas oszczędnościowo-pożyczkowych liczących blisko 650 tys. członków.
W Królestwie Polskim pierwsza instytucja finansowa typ spółdzielczego powstała w 1870 r. Kasa Pożyczkowa Przemysłowców Warszawskich. Rosnące potrzeby w zakresie kredytowania i wspierania gospodarki doprowadziły do utworzenia w 1872 r. Warszawskiego Towarzystwa Wzajemnego Kredytu. Niebawem, bo już w 1873 r. powstało w Grójcu pierwsze w Kongresówce Towarzystwo Zaliczkowo-Wkładowe.
W 1903 roku w Warszawie powołano Komisję Spółdzielczą przy Towarzystwie Popierania Przemysłu i Handlu, natomiast w 1910 roku utworzony został dla spółdzielni działających na terenie Królestwa Kongresowego Bank Towarzystw Spółdzielczych. Na terenie Królestwa Polskiego, do wybuchu I wojny światowej, działało kilka kas pożyczkowych, blisko 100 towarzystw wzajemnego kredytu, 75 towarzystw oszczędnościowo - pożyczkowych oraz ponad 120 różnego rodzaju towarzystw kredytowych mniej czy bardziej zbliżonych formą do spółdzielni.
Rozwój spółdzielczości, w tym także kredytowej zahamowała I wojna światowa oraz powojenny kryzys i inflacja. Istotnym impulsem do późniejszego rozwoju stała się m.in. ustawa Prawo spółdzielcze z 1920 r. oraz ogólne ożywienie gospodarcze, jakie nastąpiło po 1925 r. Był to okres rozwoju spółdzielczości, w tym działalności pożyczkowej i kredytowej. Kryzys światowy zapoczątkowany w 1929 r. zatrzymał ten proces. Nawet po 1933 r., kiedy świat wychodził z kryzysu spółdzielcze instytucje finansowe często traciły swoje rezerwy, a powoli także i swój spółdzielczy charakter. Rozwój nastąpił po 1936 r. Liczba spółdzielni kredytowych, banków i towarzystw wzrosła 3300 w 1925 r. do ponad 5600, a liczba członków wynosiła 1515 tys. zł. Ok 70 % wszystkich spółdzielni to tzw. kasy Stefczyka. Mniej liczne, ale silniejsze ekonomicznie były banki ludowe oraz spółdzielnie kredytowe.
W latach okupacji (1939-1945) spółdzielczość polska, w ogromnej części, uległa zniszczeniu. Na terenach wcielonych do Rzeszy banki spółdzielcze uległy likwidacji. Wielu działaczy spółdzielczości bankowej zginęło z rąk okupanta. Ci, którzy pozostali przy życiu wspierali ruch oporu, pomagali rodzinom pomordowanych działaczy. Banki, które działały w Generalnym Gubernatorstwie, przyjmowały spłaty kredytów w zdeprecjonowanej walucie, co znacznie pogorszyło ich sytuację ekonomiczną.
Po 1945 r. sektor spółdzielczy został poddany nacjonalizacji. Reaktywowane przedwojenne i tworzone nowe spółdzielnie zrzeszano w nowych strukturach państwowych. Okres powolnej odbudowy polskiej spółdzielczości bankowej w Polsce rozpoczął się wraz z „odwilżą” 1956 r. W 1957 r. powołano ogólnokrajowy Związek Spółdzielni Oszczędnościowo-Pożyczkowych jako centralę zrzeszanych w nim na zasadzie członkostwa spółdzielni. Funkcję centrali finansowej pełnił bank państwowy (NBP później Bank Rolny).
Lata 1975-1989 to nasilające się tendencje centralizacji zarządzania gospodarką i państwem. Reforma bankowości rozpoczęła się wejściem w życie ustawy Prawo bankowe z dnia 12 czerwca 1975 roku. Utworzono Bank Gospodarki Żywnościowej, który przejął wszystkie uprawnienia działających dotychczas instytucji spółdzielczych — kredytowych, oszczędnościowych czy pożyczkowych. Spółdzielnie zobligowane zostały do używania nazwy „bank spółdzielczy” i zrzeszania się w BGŻ. Ograniczając pewne zasady spółdzielcze, rozszerzono jednocześnie zakres usług o możliwość kredytowania gospodarki nieuspołecznionej.
W 1989 r. rozpoczął się czas odradzania spółdzielczości bankowej i powrotu do mechanizmów gospodarki rynkowej. Spółdzielczość bankowa stawała się na powrót elementem samorządnego, demokratycznego społeczeństwa w kształtującym się państwie prawa.
- Szczegóły
Spółdzielnia socjalna jest specyficzną formą przedsiębiorstwa społecznego. Tworzą ją w większości osoby zagrożone marginalizacją ze względu na bezrobocie, niepełnosprawność czy chorobę psychiczną, które mają trudności w znalezieniu pracy. Praca w spółdzielniach socjalnych daje im szansę na aktywizację społeczną i zawodową, integrację, podniesienie swoich kwalifikacji.
W odróżnieniu od innych podmiotów ekonomii społecznej spółdzielnia socjalna wymaga dużej samodzielności i odpowiedzialności jej członków. Obowiązuje tu kolektywny sposób podejmowania decyzji, a każdy członek, niezależnie od wielkości udziału w spółdzielni, dysponuje w tym procesie jednym głosem. To sprawia, że członkowie spółdzielni są w pełni odpowiedzialni za sprawy przedsiębiorstwa, uczą się samodzielności i długofalowego planowania. Sami dbają o finanse, zarządzają własną działalnością, wyznaczają kierunki rozwoju. Taką spółdzielnię może założyć co najmniej 5 osób fizycznych lub co najmniej 2 osoby prawne, a maksymalna liczba członków to 50 osób. Wyjątkiem jest przekształcenie spółdzielni inwalidów lub spółdzielni niewidomych w spółdzielnię socjalną. W tej sytuacji nie ma ograniczeń, co do liczby jej członków. Członkami takich spółdzielni są osoby z grup wykluczonych lub zagrożonych wykluczeniem społecznym, w tym osoby posiadające ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a także inne osoby, jeżeli ich praca na rzecz spółdzielni wymaga szczególnych kwalifikacji.
Podkategorie
Współpraca
Krajowa Rada Spółdzielcza realizując szóstą zasadę Deklaracji Tożsamości Spółdzielczej pragnie zainicjować współpracę spółdzielni w ramach niniejszej zakładki. Chcemy stworzyć miejsce, w którym spółdzielnie będą mogły:
- zaprezentować zakres swoich usług, towarów i produktów w celu zaoferowania ich innym organizacjom spółdzielczym i potencjalnego zawarcia nowych znajomości handlowych, zdobycia nowych kontaktów;
- podzielić się doświadczeniami, osiągnięciami i dobrymi praktykami – sukcesy spółdzielni warto nagłaśniać, by inne podmioty spółdzielcze mogły czerpać z tych doświadczeń.
Zapraszamy spółdzielnie do przesyłania informacji na powyższe tematy do Krajowej Rady Spółdzielczej pocztą elektroniczną na adres:









