22 stycznia br. w sali konferencyjnej Domu Spółdzielczości Pracy w Warszawie przedstawiciele Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych uczestniczyli w uroczystości ogłoszenia wyników Rankingu 100 najlepszych RSP. Ranking odbył się już po raz 19 - dzięki zaangażowaniu Krajowego Związku Rewizyjnego Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych, Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz przy wsparciu Krajowej Rady Spółdzielczej. 

W spotkaniu uczestniczył prezes Zarządu KRS, dr inż. Mieczysław Grodzki, liczni przedstawiciele Instytutu - dr hab. Aldona Skarżyńska, kierownik Zakładu Ekonomiki Gospodarstwa Rolnych i Ogrodniczych oraz pracownicy Zakładu: prof. Wojciech Ziętara, mgr inż. Marcin Adamski mgr inż. Maria Ździeborska, a także pomysłodawca i inicjator Rankingu, który przez lata opracowywał dane rolniczych spółdzielni - dr Wacław Guzewicz. Gości powitał prezes Zarządu Związku, Krzysztof Kokoszkiewicz, który w kilku słowach podsumował tegoroczny Ranking.

Choć pozycje wielu spółdzielni na liście uległy zmianie, branża RSP nadal może mówić o stałej grupie liderów, którzy od 20 lat pojawiają się w pierwszej dziesiątce. Niekwestionowane miejsce ma wśród nich RSP Hopkie, która w historii Rankingu tylko cztery razy nie stała na podium,  a puchar  zwycięzcy dziś odebrała już po raz dziesiąty. RSP w Krzywej w pierwszej trójce była 6 razy, RSP Wydrowice - 4 razy, RSP Wierzbnik - 3 razy. Jednak sytuacja w badanym roku 2018 - kiedy to rolnictwo przeżywało skutki klęski suszy - wpłynęła na przetasowania rankingowej listy. Dr Adamski analizując wyniki podkreślił że nieurodzaj z jednej strony dał się we znaki niektórym spółdzielniom o profilu roślinnym, jednak wiele z nich otrzymało znacznej wielkości pomoc suszową oraz wypłaty ubezpieczeń swoich upraw. To spowodowało, że dochodowość tych spółdzielni wzrosła i - mimo niekorzystnej pogody i wzrostu cen (przede wszystkim nasion) - rok 2018 można uznać za korzystny. Dobry wynik nie przełożył się jednak na inwestycje - ani w gospodarstwa, ani w zasoby ludzkie. Spółdzielnie zatrudniają mniej osób, a tylko 16 proc. stara się zaproponować swoim pracownikom lepsze od przeciętnego warunki pracy. Spółdzielnie najprawdopodobniej boją się wydawać pieniądze i inwestować, bo - jak podkreślano na spotkaniu - taka postawa nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

Krzysztof Kokoszkiewicz podkreślił, że dobre wyniki świadczą na korzyść RSP, pokazując jakie są możliwości wspólnego gospodarowania. Prof. Ziętara przytoczył przykłady Francji, gdzie wspólne formy działałności rolniczej zamują do 70 proc. użytków rolnych. We wschodnich Niemczech także uszanowano wspólne gospodarstwa i dziś żyje z nich wiele osób. W Polsce natomiast niektórzy politycy wciąż traktują RSP jako „organizację kołchozową”, co budzi rozgoryczenie w środowisku. Prezes Kokoszkiewicz poprosił obecnych, by reagowali na negatywne, niesprawiedliwe wypowiedzi o spółdzielczości. Natomiast prezes Grodzki podziękował przedstawicielom branży RSP za zaangażowanie w dyskusje nad kształtem polityki rolnej na forum Ministerstwa Rolnictwa i zapewnił, że KRS dołoży wszelkich starań, by spółdzielnie rolnicze uzyskały jak najlepsze warunki w nowej perspektywie finansowej PROW.

Pełne zestawienie wyników na stronie Krajowego Związku Rewizyjnego Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych. (PRZEJDŹ do strony KZRRSP)

zapisz się do newslettera

Copyright by Krajowa Rada Spółdzielcza 2019

Projekt i wykonanie