Zapoznałam się z nimi przy okazji wernisażu ubiegłorocznej wystawy czasowej „Tkactwo Świętokrzyskie i Ludzie Spółdzielni – napisała w polonijnym Tygodniku Polskim red. Beata Joanna Przedpełska. Odtąd polecam wszystkim wizytę w tej placówce: każdemu, kto pasjonuje się unikatowymi archiwaliami. Jest tam prawie 60 tysięcy eksponatów! Dokumenty, sztandary, fotografie, numizmaty, rękopisy, plakaty, ulotki, obrazy, rzeźby, kalendarze sprzed lat – jest co oglądać. To prawdziwe skarby”.
W ośmiu salach wystawowych oglądałam archiwalia i eksponaty z różnych okresów, z ponad dwusetlecia polskiego ruchu spółdzielczego: z czasów zaborów, II RP, wojny i okupacji oraz współczesne - czytamy w artykule. Wazony, puchary i skarbonki, czasopisma z urokliwymi projektami graficznymi, widoki miast wykute z blachy, stare monety i banknoty".
Nie lada atrakcją jest wizyta w gabinecie Franciszka Stefczyka i pamiątkowa z nim fotografia.
Cały artykuł znajduje się tutaj.









