Adolf Gross (1862-1936) – znana postać krakowska początków XX w., żydowskiego pochodzenia adwokat, działacz społeczny i polityczny, poseł do parlamentu austriackiego, radny miasta Krakowa związany z ugrupowaniami lewicy, współtwórca Stronnictwa Niezawisłych Żydów, ale również jeden z pionierów spółdzielczości mieszkaniowej na ziemiach polskich.

Maria Dąbrowska (1889-1965) – wielka polska pisarka, znana powszechnie zwłaszcza jako autorka tetralogii „Noce i dnie”. Czytelnicy tej powieści i widzowie opartego o nią znakomitego filmu – mimo iż wyraźnie widoczne jest w nich wyczulenie społeczne – nieczęsto zdają sobie sprawę, że w okresie międzywojennym Dąbrowska była również zapaloną propagatorką spółdzielczości.

Poniżej prezentujemy fragmenty książki „O księgarzach, którzy przeminęli”, autorstwa Stefana Dippela. W książce autor przybliża postać Stanisława Dippela, swego starszego brata, zasłużonego działacza spółdzielczego. Poniżej prezentujemy dwa fragmenty i jeden cały rozdział poświęcony życiu wielkiego spółdzielcy. Przedruk za zgodą rodziny autora i bohatera niniejszych fragmentów. Serdecznie dziękujemy rodzinie za zgodę na przedruk i polecamy całość lektury tego niezwykłego dzieła.

Przed 30 laty, zwycięstwo Solidarności i powrotu do gospodarki rynkowej, które nastąpiły w 1989 r., z wielkimi nadziejami zostały przyjęte przez spółdzielców, którzy stracili niezależność w poprzednim systemie gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Niestety, w 150-letniej historii spółdzielczości spożywców, nastąpił wtedy okres jeden z najtrudniejszych. Wskutek tzw. specustawy o zmianach w organizacji spółdzielczości w 1990 r. nagle zlikwidowano związki-centrale gospodarcze spółdzielni i hurt.

Przed 75 laty, w dniach Powstania Warszawskiego magazyny i zapasy „Społem”, podobnie jak podczas oblężenia stolicy w 1939 r., oddano na potrzeby walczących. Dotyczyło to zarówno centralnego magazynu na Mokotowie, przy ul. Grażyny 13/15, jak i magazynów i sklepów w poszczególnych dzielnicach, opanowanych przez powstańców. Niestety, wskutek naporu Niemców, dzielnice walczyły w izolacji od siebie i niemożliwy był transport towarów. Zatem zapasy były na miejscu rozdzielane dla żołnierzy i cywilów.

W 1945 r. mimo bolesnych strat ludzkich i materialnych, spółdzielnie społemowskie szybko włączyły się w odbudowę kraju z ruin i organizację niezbędnego zaopatrzenia ludności. Na Ziemiach Zachodnich utworzono nowe spółdzielnie, organizując życie znękanych wojną rodaków. I znów społemowcy są niezawodni „na ciężkie czasy”.

zapisz się do newslettera

Copyright by Krajowa Rada Spółdzielcza 2019

Projekt i wykonanie