Poczytelnia
Kontynuujemy cykl, w którym w trybie nieco „śledczym” przypominamy zasłużonych działaczy spółdzielczych, tych trochę mniej znanych lub nieco zapomnianych. Dziś przedstawiamy postać Władysława Śliwińskiego, który był postacią o wielkich zasługach nie tylko dla „Społem”.
Pierwszy zjazd przedstawicieli stowarzyszeń spożywczych – bo tak zwano nieraz wcześniej spółdzielnie spożywców – odbył się w stolicy dopiero w październiku 1908 roku. Skąd wzięła się idea zwołania dużego spotkania spółdzielców?
Młodzież należąca do spółdzielni lub nawet aktywnie je tworząca zawsze znajdowała czas na spotkanie i wymianę doświadczeń a czasem po prostu poznanie innych, spółdzielców, także tych ze starszego pokolenia, by dowiedzieć się od nich czegoś pożytecznego. Również w okresie PRL odbywały się spotkania młodzieży spółdzielczej, także o znaczeniu międzynarodowym.
W ramach cyklu opowiadającego o mniej znanych, ale zasłużonych działaczach spółdzielczości rolnej przypominamy pokrótce sylwetkę Franciszka Królikowskiego. Zachowało się w tym przypadku więcej zdjęć, niż informacji biograficznych i historycznych, zatem te zdjęcia pokazujemy.
Nasi coraz liczniejsi Czytelnicy reagują na treści zamieszczane na profilu Muzeum Historii Spółdzielczości w Polsce także w ten sposób, że przesyłają do nas zdjęcia i historie rodzinne osób związanych w przeszłości ze spółdzielczością. Dziś dzieje małżeństwa Mioduszewskich.
Esperantyści spotykali się na różnych kongresach, także przy okazji spotkań spółdzielców. Esperanto, czyli eksperymentalny język opracowany przez Ludwika Zamenhofa miał służyć umacnianiu więzów pomiędzy ludźmi, co doskonale korespondowało z jedną z wiodących idei spółdzielczości.
W ramach cyklu przypominającego historyczne sylwetki zasłużonych działaczy spółdzielczych przywołujemy nie tylko tych znanych, ale także nazwiska nie wszystkim kojarzące się z kooperatyzmem czy spółdzielczością. Dzisiaj kilka słów o Józefie Glińskim.
W polskim pejzażu spółdzielczości IXI wieku nie zabrakło także tkaczy, którzy wzorem ich brytyjskich poprzedników z Rochdale zrzeszyli się w spółdzielnię. Spółdzielnia tkaczy powstała w 1882 r. jako „Towarzystwo Tkaczy pod opieką Świętego Sylwestra” w Korczynie (woj. podkarpackie).
Sklep należący do Zakładów Wytwórczych Serów Topionych w Toruniu podlegał pod nieistniejący już Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich (C.Z.S.M.).
Piotr Węcławik żył w latach 1891-1956 i był na stałe związany ze Skierbieszowem (powiat Zamość). Ten rolnik nie był tylko animatorem spółdzielczych działań w obszarze rolnictwa, jego zainteresowania oraz umiejętności były szersze.









